Wybieg dla antylopy afrykańskiej, woliera wielkich ptaków drapieżnych, wybieg dla małp, basen dla flamingów, piesków preriowych, leniwców, wikunii, żurawi mandżurskich czy dikdików - to tylko niektóre z nowości, jakie pojawią się w zamojskim zoo. To kolejny etap modernizacji ogrodu, na który udało się pozyskać dofinansowanie z UE.

Pieniądze będą pochodzić z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014- 2020. Dzięki staraniom zamojskiego Ratusza zostały przyznane w trybie pozakonkursowym, więc dotacja jest już pewna.

Projekt wiąże się z ochroną gatunków, które są zagrożone wyginięciem. Jego całkowita wartość przekracza 18 mln zł. Dofinansowanie zewnętrzne to prawie 10 mln zł.

Głównym celem projektu jest stworzenie warunków do życia dla zwierząt objętych Konwencją CITES (konwencja o międzynarodowym handlu dzikimi zwierzętami i roślinami gatunków zagrożonych) oraz znajdujących się w Czerwonej Księdze Gatunków Zagrożonych, publikowanej przez Międzynarodową Unię Ochrony Przyrody i Jej Zasobów.

Dzięki uzyskanemu dofinansowaniu, zamojskie zoo wzmocni swoją rangę jako przygranicznego ośrodka ochrony gatunków zagrożonych, do którego już od kilku lat trafiają zwierzęta odebrane przemytnikom na przejściach granicznych.

- Unijne pieniądze dla zamojskiego ogrodu zoologicznego to bardzo dobra wiadomość- cieszy się prezydent Andrzej Wnuk.- Dzięki kolejnym etapom rozbudowy i modernizacji ogród staje się coraz większą atrakcją turystyczną. W ubiegłym roku odwiedziło go blisko 200tys.osób.

WIĘCEJ