O obniżeniu pensji samorządowcom, poprawianiu indywidulanego wskaźnika zadłużania, zniesieniu najbardziej zadłużonej gminy, Ostrowice rozmawiali członkowie Komisji Wspólnej 29 maja br.

Protest w sprawie obniżenia pensji
Pomimo że rząd przyjął rozporządzenie w sprawie obniżenia o 20% płac kierownikom JST 15 maja br., samorządowcy zaprotestowali zarówno przeciwko trybowi przyjęcia rozporządzenia – bez opinii Komisji, jak też przyjęciu go wbrew ich stanowisku. Wskazali wady prawne przekazanego materiału, procedury, a przede wszystkim - skutki, jakie spowoduje w funkcjonowaniu państwa.

Temat wynagrodzeń samorządowców pojawił się w reakcji władz partii rządzącej na spadek notowań w sondażach, jaki nastąpił w wyniku medialnej burzy wokół nagród dla rządu. – przypomniał Wojciech Długoborski, współprzewodniczący ze strony samorządowej.

W tej sytuacji samorządowcy zaapelowali do Prezydenta RP o skierowanie do Trybunału Konstytucyjnego wniosku o zbadanie przyjętego rozporządzenia z Konstytucją RP i ratyfikowaną przez Polskę EKST.

Koniec Ostrowic
Rząd przygotował projekt ustawy znoszącej Ostrowice, najbardziej zadłużoną (w parabankach) gminę w Polsce, To rozwiązanie bezprecedensowe. Gmina ta od 1 stycznia 2019 roku zostanie podzielona i włączona do sąsiednich miast. Jej zobowiązania przejmie Skarb Państwa. Jak podkreślał Paweł Szefernaker, pełnomocnik rządu ds. współpracy z samorządem terytorialnym, przedyskutował je wcześniej z samorządowcami, co więcej, popierają je Drawsko Pomorskie i Złocieniec, czyli oba „obdarowane” częściami Ostrowic miasta, należące do Związku Miast Polskich. Przed wprowadzeniem w życie ustawy odbędą się konsultacje społeczne, tak aby podzielić Ostrowice zgodnie z układem osadniczym i nie naruszyć więzi społecznych. Komisja pozytywnie zaopiniowała projekt.

Szefernaker zaapelował do związków samorządowych, do których należały Ostrowice, by umorzyły zaległe składki tej gminy.

Indywidualny wskaźnik zadłużenia poprawiony
Samorządowcy zaakceptowali projekt nowelizacji ustawy o finansach publicznych, poprawiający zapisy dotyczące indywidualnego wskaźnika zadłużenia. Przeforsowali korzystniejsze rozwiązania, takie jak: liczenie limitu spłaty zadłużenia ze średniej ważonej na średnią arytmetyczną z ostatnich 7 lat czy wyłączenie dotacji bieżących ze spłaty zobowiązań. Z kolei nowe zobowiązania, wynikające z niestandardowych instrumentów finansowych będą liczone dopiero od 2020 roku.
Jedyna rozbieżność dotyczy tego, by również po 2025 roku dochody ze sprzedaży majątku komunalnego mogły być uwzględniane przy liczeniu wskaźnika zadłużenia. Sprzedaż tego majątku może być bowiem ważnym źródłem finansowania rozwoju.
– Po raz pierwszy od wielu lat mamy przekonanie, że jesteśmy w stanie rozwiązywać bieżące problemy, a także skoncentrować się na strategicznych kwestiach – powiedział Krzysztof Żuk, prezydent Lublina, współprzewodniczący zespołu finansowego, dziękując minister finansów, Teresie Czerwińskiej za podjęcie tego zadania.

Wiceminister finansów, Tomasz Robaczyński zapowiedział rozpoczęcie prac nad zmianą systemu dochodów JST, już zaczęły się prace nad zmianą systemu korekcyjno-wyrównawczego. A to, jak zapowiedział wiceminister, będzie wymagało dalszej dobrej współpracy i wspólnego podejścia do rozwiązywanych problemów.

Hanna Hendrysiak