Najwyższa Izba Kontroli ocenia, iż działania podejmowane przez skontrolowane miasta wpłynęły na ograniczenie liczby nośników reklamowych i poprawienie estetyki przestrzeni publicznej. Najlepsze efekty osiągnięto w Krakowie i we Wrocławiu. Tam na Rynku Głównym i w obrębie Starego Miasta zniknęło wiele nielegalnych reklam. Niewiele zmieniło się natomiast w Radomiu, Warszawie oraz w Zakopanem (w parku kulturowym Kotliny Zakopiańskiej). Izba podkreśla, że uporządkowanie przestrzeni publicznej to proces długotrwały, wymagający dużego zaangażowania i konsekwencji ze strony samorządu terytorialnego w wielu obszarach jego działalności takich jak np. tworzenie parków kulturowych, odpowiednie zarządzanie pasem drogowym, czy uchwalenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego.

Jedną z najistotniejszych przyczyn chaosu wizualnego w polskich miastach jest ogromna liczba reklam, wieszanych często w sposób dowolny. Przekłada się to często na negatywny obraz krajowych metropolii. Celem kontroli NIK była ocena, czy działania podejmowane przez samorządy poprawiają jakość przestrzeni publicznej.

NIK rozumie, że uporządkowanie przestrzeni publicznej to proces długotrwały i rozłożony w czasie, wymagający dużego zaangażowania i konsekwencji ze strony jednostek samorządu terytorialnego. Aby poprawić wygląd miast ich władze powinny działać jednocześnie w kilku obszarach takich jak: tworzenie i zapewnienie funkcjonowania parków kulturowych, ustalenie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego, odpowiednie zarządzanie pasem drogowym, nadzór konserwatorski nad wydawaniem zezwoleń na umieszczanie reklam na zabytkach wpisanych do rejestru oraz od września 2015 r. wprowadzanie uchwały krajobrazowej.

WIĘCEJ