Celem tego przedsięwzięcia jest pomoc w rekrutacji ukraińskich pracowników dla pomorskich firm oraz budowanie kontaktów biznesowych, naukowych i turystycznych z Lwowem i obwodem lwowskim.

- Jesteśmy gotowi przyjąć od ręki tysiąc wykwalifikowanych spawaczy - mówi Roland Budnik, dyrektor Pomorskiego Urzędu Pracy. - Już teraz w Gdańsku legalnie pracuje 26 tysięcy Ukraińców, a potrzeby rosną, bo gdańska gospodarka rozwija się w błyskawicznym tempie.

Miasto Gdańsk i Pomorski Urząd Pracy - gdy tylko potwierdziło się, że powstanie regularna linia lotnicza Lwów-Gdańsk - dołączyły do tej inicjatywy. W biurze przy Fedkowicza można otrzymać teraz materiały promujące Gdańsk. Informacji zainteresowanym osobom udziela Marina Ponomarienko, Ukrainka, która przez ostatnie pięć lat pracowała i mieszkała w Gdańsku (na Morenie). Z wykształcenia jest ekonomistką.

- Cieszę się, że Gdańsk ma teraz we Lwowie swoją “małą ambasadę” - mówi Aleksandra Dulkiewicz, zastępca prezydenta Gdańska ds. polityki gospodarczej. - To szansa na nawiązanie wszechstronnej współpracy, która będzie korzystna zarówno dla Gdańska, jak i dla Lwowa, a także dla naszych regionów.

WIĘCEJ